Menu

Pamela Love od Simby

O zapomnianych laleczkach Pamela i Bobby i pochodnych

New Pamela Ballerina (white)

shi4

Śniegu zima w tym roku trochę żałuje, ale u mnie na blogu znajdzie się coś białego na pocieszenie - Pamela Love Ballerina w całkiem bialutkim wdzianku. A nawet dwie Ballerinki, jako, że jedna jest w pudełku i w nim pozostanie, sprawiłam sobie drugą bez opakowania. Ta służy do macania. Obie pomogą mi przybliżyć ostatnią baletową serię jaką wydała Simba. Ci, co pamiętają Pamelki z lat 90-tych kojarzą pewnie różowiutkie pudełeczko w białe linie układająace się w kratki. W ostatnich wydaniach Pamelek firma zdecydowała się na dodanie zieleni i fioletu. Jeżeli zerkniecie na półki sklepowe na pudełeczka od współczesnej Evi czy Steffie Love może znajdziecie podobieństwa. Pudełko Balleriny zdobią dodatkowo motywy taneczne.

nowaballerina13

nowaballerina2

Niby ich buzie powinny być identyczne, ale zobaczcie sami:

nowaballerina7


nowaballerina8
Przejdźmy teraz do lalki bez pudełka i ubranka. Już wprawdzie raz opisywałam taką Ballerinkę, ale może jeszcze się powtórzę. Strój, w przeciwieństwie do poprzednich baleriniastych, składa się z body i rajstopek w kropeczki (chociaż nie zawsze, o czy w dalszej części wpisu) niestety ZSZYTYCH razem. Strasznie nie lubię takich akcji :( Do tego, jak dla mnie też mniej atrakcyjna od dotychczasowych spódniczka z białej siateczki. Ale, musicie przyznać, lalka mimo to wygląda uroczo. I chyba (o tym też dalej) jest to jedyna Ballerinka w kręconych brązowych włoskach. Jedynymi Ballerinami z ciemnymi były pierwsze prostowłose z buzią Sindy, lecz ostatnie takie były produkowane z początkiem lat 80 - tych.

nowaballerina3

nowaballerina5

nowaballerina4

nowaballerina3

nowaballerina6


Teraz powrócę trochę do pudełka. z tyłu widnieje zdjęcie 4 Ballerin (w poprzednich seriach było ich tylko 3): fioletowej, różowej, żółtej i białej. Ale zauważcie, wszytskie mają proste bląd włoski. Czy to jakieś inne wydanie, czy prototypy? Ja się dotychczas nigdzie poza tym zdjęciem nie spotkałąm z prostowłosą Ballerinką. Wszystkie z tej serii mają włosy kręcone. Drugą sprawą jest to, że wszyskie mają na zdjęciu rajstopki gładkie bez zadnych kropeczek. Ale tu dodam, że takie rajstopki też są, bo miezka u mnie włąśnie lalka w takich, o której pewnie wkrótce parę słów napiszę.

Pamela_nowa_Ballerina


no cóż, żeby Was bardziej zdeorientować pokażę też zdjęcie z katalogu z 1993 roku, gdzie z pewnością lalki są prototypami, bowiem nigdy żadna z najnowszych Ballerinek nie miałą moldu regular. Za to mają kręcone włoski, tak jak te wprowadzone do sprzedaży, z tym zastrzeżeniem, że białą ma blond, a fioletowa brązowe włoski. jako, że do tej pory nie udało mi się kupić fioletowej lalki, nie mogę potwierdzić z jakim faktycznie kolorem włosów była produkowana. I jeszcze jedna sprawa na koniec dotycząca ubranek. Bo niby na obu zdjęciach są 4 kolory ubranek. A tak naprawdę w sprzedaży było ich aż 5!!! I na poniższym zdjęciu nawet widać, że żółty strój nie jest taki do końca żółty tylko zielony! i oba te kolory były w sprzedaży naprawdę.

nowaballerina1


Mam nadzieję, że post jest w miarę zrozumiały i nie namieszałąm Wam w głowach tymi włoskami i ubrankami. W razie czego pytać w komentarzach :) I na koniec Pamela Nowa Ballerina w plenerze.

nowaballerina11

nowaballerina9

nowaballerina10 


Edit:
Dzięki Ani właśnie dowiedziałąm się, że te Ballerinki były sprzedawane także z moldem Monkey. Ponizej zdjęcia lalki Ani z resztką oryginalnego ubranka:
pam5


Little Susana w zielonych ogrodniczkach in box

shi4

Właśnie zauważyłam, że od ostatniego wpisu minął równo miesiąc. A jeszcze co nieco mam do zaprezentowania na blogu. Nie ma więc co marnować czasu, więc przejdźmy do rzeczy. Dziś przyszła kolej na Little Susanę, która w Polsce nie była znana. Lalki te były raczej sprzedawane w krajach anglojęzycznych (już o tym wspominałam). Czasem się zdarzałlo, że niektóre Susany zostawały wydane jako Pamelki (a może na odwrót), często pod całkiem inną nazwą serii, a czasem pod taką samą jak w przypadku serii Jeans. Myślę, że temat ten także zasługuje by zebrać go do kupy i zrobić jeden porządny post.

Najczęściej Little Susany można spotkać na angielskim Ebayu, często wśród wszelakich trupków lalkowych. Moją udało mi się zakupić w pudełku w stanie jak "spod igły". Na szczęście ludzie nie licytują ich tak szalenie jak Pamelki, więc i zakup nie mnie kosztował wiele. Zwykle ich cena waha się pomiędzy 5 a 10 funtów.

Przejdźmy już konkretnie do lalki. Pochodzi ona z serii nie nazwanej żadnym konkretnym mianem. Po prostu na pudełku pisze tylko Little Susana. W tle rysunek jednej z tych lalek z moldem sindy. Moja jest jedną z nowszych Susanek, ponieważ dostała mold regular. Robiąc zdjęcia namacałam, że jej ciałko ma zginane rączki i nóżki w łokciach i kolanach, nie da się jednak odwodzić ich na boki. Czyli takie, jakie miały Pamelki na przełomie lat 80/90. Ubrana jest w żółtą bluzeczkę z podwójną kryzą pod szyją i dosyć szerokie zielone spodnie - ogrodniczki. W tym stroju kojarzy mi się z clownem. Serio, aż korci by domalować czerwony nos i duże usta oraz dać miniaturowe baloniki do rączki ;)
Lokowane bląd włoski przytrzymuje jeszcze założona w fabryce przeźroczysta opaska. 

ogrodniczkizielone
ogrodniczkizielone2

ogrodniczkizielone4
ogrodniczkizielone3

Z tyłu pudełka mamy dwa zdjęcia z lalkami z tej serii. Opisywana dziś lalka znqjduje się na górnym zdjęciu, osttania w rzędzie. Lecz tu widzimy wersję z ciemnymi prostymi włoskami i moldem sindy. Takie rozbierzności chyba na zawsze pozostaną dla mnie tajemnicą.

ogrodniczkizielone1

Ubranko Sarah Louise - płaszczyk

shi4

Sarah Louise to najprawdopodobniej protoplasta pamelkowego rodu :) Najcześciej spotykana jest w wersji Balleriny, w stroju jaki w większej skali miały pierwsze Sindy. Ale pojawiały się też lalki w innych strojach. Można było także powiększyć garderobę lalki dokupując same ubranka. Poniżej zamieszczam zdjęcie znalezione kiedyś tam na Ebayu, Sarah Balleriny w najbardziej popularnym pudełeczku. W tej samej kolorystyce zapakowane były zestawy ubranek dla tej lalki.

psara


Do mnie trafił granatowy płaszczyk jesienno - zimowy z pelerynką i mufką. Wszystko wykończone białym lekko puchatym materiałem imitującym futerko, ale futerkiem trak do końca nie będącym. Pomimo, że opakowanie jest dosyć podniszczone, szkoda mi wyciągać ciuszka i nakładać lalce. Być może, jeśli kiedyś trafi do mnie ten strój luzem, zaprezentuję go na modelce.

 

plaszczsara

plaszczsara1

plaszczsara2

Pamela Love Las Vegas

shi4

Gdy byłam dzieckiem jednym z moich ulubionych zajęć związanym z lalkami było przeglądanie lalkowych katalogów i wybieranie z każdego zdjęcia tej lalki, którą najbardziej chciałabym mieć. Z serii Las Vegas bezprzecznie moją ulubienicą była Pamelka w fioletowej sukieneczce. I w końcu po tylu latach udało się i oto trzymam ją w ręku.

Lalka ubrana jest, jak już wspomniałam, w sukienkę w dwóch odcieniach fioletu. Jaśniejszym - wrzosowym i ciemniejszym, który kojarzy mi się z jagodami. Rękawki u góry zdobią, jak to nazywam, "skrzydełka", spódniczka zaś składa się z dwóch wartsw falbanek, pod spodem usztywniom\nych czarną siateczkową haleczką. Na nogach lalka ma moje ulubione błyszczące rajstopki. Piękne, niestety bardzo delikatne i najszybciej się drące ze wszystkich pamelkowych rajtek. Na głowie lalki ozdoba - opaska z tych samych materiałów co sukienka. Czym to tak naprawdę miało być nie mam pojęcia. Przypomina mi pióropusze zdobiące głowy tancerek rewiowych. Teoretycznie ta opaska powinna być nałożona tak jak na pierwszym zdjęciu, czyli na włoskach, jednak ponieważ noszona w ten sposób cały czas ześlizguje się z główki, założyłam ją pod włoskami.

fvegas

fvegas1

fvegas2

fvegas3

fvegas4

fvegas5

fvegas6
Jako, że za oknem jesień pełną parą, sesja także z motywem jesiennym. Bardzo pasującym do lalki.

fvegas8

fvegas7

Pamela Love Miami

shi4

Bardzo mi przyjemnie zaprezentować dzis ostatnią lalkę z serii Miami.
Nie ma pudełka, ale jest praktycznie w idealnym stanie. Przynajmniej na pierwszy rzut oka, bowiem ma uszkodzone mocowanie w kolanie, co jest pierwszą rzeczą psującą się w Pamelkach. Na szczęście noga trzyma się i nie wypada. Za to brązowe włoski są zachowane wyśmienicie łącznie z fioletową kokardą. Pasuje ona do fioletowego ubranka. Jest to jednoczęściowy kombinezonik z białym kołnierzykiem ozdobiony różową tasiemką (i tu widać jak moda lubi powracać, obecnie bowiem, zwłaszcza latem, widuję panie właśnie w podobnych kombinezonach). Spod niego wystaje staniczek w różowe kropeczki. Do tego białe rajstopki przeplatane błyszczącą kolorowo nitką.

Pamelka ma niebieskie oczka, jednak jak to widać na zdjęciach, czasem przybierają lekko zielonkawy odcień.

miamifiloet
miamifiloet1

miamifiloet2

miamifiloet3

miamifiloet4
Tym razem sesja była krótka, bo niestety zbliża się jesień i bardzo szybko zapada zmrok. W parku.
miamifiloet5

I w końcu mogę zaprezentować całą setrię Miami w pełnej krasie. Jak Wam się podoba taka forma porównania do zdjęcia z katalogu? Promo vs. rzeczywistość :) Starałam się usadzić lalki podobnie jak na zdjęciu. Tylko laleczka w zielonym błyszczącym ubranku ma inny staniczek, bowiem jeszcze nie udało mi się skąpletować właściwego.

miamifiloet8

© Pamela Love od Simby
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci