Menu

Pamela Love od Simby

O zapomnianych laleczkach Pamela i Bobby i pochodnych

Pamela Love Meermaid

shi4

Pierwsza lalka, którą prezentuję wraz z nastaniem Nowego Roku, to Pamela Love Meermaid. W początkach prowadzenia bloga prezentowałam już jej ubranko pochodzące od syrenki, którą kupiłam w dzieciństwie, lecz niestety samej lalki pozbyłam się z uwagi na nielubiany pyszczek. Teraz, podobnie jak opisywaną niedawno Super Hair, udało mi się i ją odkupić. I to w stanie idealnym, w niezniszczonym ubranku i nienaruszonej fryzurze. Brakowało tylko ozdobnych kokardek na łokcie, ale te miałam od starego stroju.

A teraz mała wskazówka po czym poznać nagą Meermaid. Jako, ze Pamelek o tym headmoldzie nie było dużo nie jest trudno zidentyfikować ją po fryzurce. Otóż syrenka ma gładkie podkręcane na końcach włoski. Nie posiada grzywki, za to niewielki przedziałek z boku.

syrenka

syrena

syrena

Na koniec przypominam obrazek z tylnej ścianki pudełka, gdzie lalka ma fecemold regular. Trochę szkoda, że nie dostałą takiego w rzeczywistości. No, ale trudno się mówi.

syrena

Życzę wszystkim najlepszego w Nowym Roku ;)

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • Gość: [ziutek44] *.dynamic.chello.pl

    gratuluję syrenki:) fajny ma strój:) Podoba mi się w pamkach to, ze mają tak precyzyjnie wykonane te swoje malutkie ciuszki

  • stary_zgred1

    Hmm, miano "małej syrenki" pasuje do tej laluni jak do żadnej innej. Nie podejrzewałam, że taka istnieje. Jest przesłodka. Tylko czy ma swojego księcia, dla którego zamieni ogon na nóżki?

© Pamela Love od Simby
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci