Menu

Pamela Love od Simby

O zapomnianych laleczkach Pamela i Bobby i pochodnych

Blondyneczka Fairland Toy

shi4

Od dziś przez 6 kolejnych wpisów będę prezentować laleczki, które udało mi się znaleźć w jakimś holenderskim sklepie internetowym.

Na pierwszy ogień poszła bezimienna lalka firmy Fairland Toy. Na poniższym zdjęciu ze stronki sklepu:

ft

A tu już u mnie. Ma ona bardzo oszczędnie wrootowane włoski. Taki podwójny irokez na czubku głowy.

ft

Jej ciałko różni się od typowego pamelkowego. Ma inne zawiasiki w nóżkach i kolankach i dodatkowo jeden w talii, zwiększający możliwości ruchowe tułowia. Ale jak na klonika jest bardzo dobrej jakości, niemal dorównuje oryginałom.

ft

Ubrałam ją w pasiaste, czarno - białe body, białą spódniczkę i kabaretki, które przyjechały na innej lalce.

ft

Blond włoski, niestety trochę przez kogoś przycięte i to niezbyt równo, związałam w kucyk.

ft

Wyraźnie widać, że jej buzia była wzorowana na moldzie starej Sindy. Niebieskie oczka patrzą w bok, a różowe usteczka są lekko uchylone.

ft

ft

Nie jest to moja jedyna lalka z firmy Fairland Toy. Już jakiś czas mieszka u mnie jedna, którą musiałam rerootować. pamiętacie ją?

ft

Ich buzie różnią się tylko kolorem ust :)

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • Gość: [dollbby] *.cn.net.pl

    obie sliczne - i kto by śmiał powiedzieć że kloniki nie są urocze! ;DD

  • lizeek

    To klonik? A wygląda tak fajnie :)
    Oczywiście sama lalka to "nie moja liga", ale fajnie jest popatrzeć na okaz kolekcjonerski.
    Ta drobinka ma bardzo ciekawe ciałko.
    Królik

  • ziutek44

    superowe maleństwa:)))

© Pamela Love od Simby
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci